Współuzależnienie od partnera z problemem alkoholowym – objawy i granice

Współuzależnienie od partnera z problemem alkoholowym – objawy i granice

Kiedy bliska osoba ma problem z alkoholem, na różne sposoby możesz próbować jej pomóc skończyć z nałogiem. Starasz się dbać o dom, przejmując na siebie dodatkowe obowiązki, których osoba uzależniona nie była w stanie wykonać. Do tego usprawiedliwiasz jej nieobecność w pracy lub regulujesz zobowiązania. Z czasem podobnych sytuacji może być coraz więcej. Zanim zaplanujesz własny dzień, zastanawiasz się, czy partner będzie pił, co trzeba będzie ukryć i jak zapobiec kolejnemu kryzysowi. Nawet gdy nie pije, trudno ci przestać czuwać.
W którym momencie pomoc przestaje być odpowiedzią na pojedynczą trudność, a staje się sposobem organizowania całego życia? I co możesz zrobić, jeśli coraz mniej miejsca zostaje w nim dla ciebie?

Współuzależnienie od partnera – objawy, które warto zauważyć

Gdy żyjesz z osobą uzależnioną bardzo trudno zachować dystans i zająć się tylko i wyłącznie swoim życiem. Początkowo możesz odruchowo pomagać łagodzić skutki uzależnienia, jednak z czasem twoja uwaga coraz częściej skupiona jest na tym, ile partner wypił, z kim się spotka i w jakim stanie wróci. W pracy trudno ci się skupić, bo ciągle sprawdzasz telefon. W domu tłumaczysz jego zachowanie przed bliskimi, odwołujesz własne plany albo robisz za niego rzeczy, których nie dopilnował. Każda z tych sytuacji osobno może mieć różne wyjaśnienia. Jeśli jednak powtarzają się i twoje decyzje coraz częściej zależą od jego picia, warto przyjrzeć się całemu wzorcowi.
Współuzależnienie to pojęcie opisujące trudności, które mogą pojawiać się u bliskich osób uzależnionych, gdy ich codzienne funkcjonowanie coraz bardziej podporządkowuje się problemowi drugiej osoby. Możesz próbować kontrolować jej zachowanie, ukrywać skutki picia albo rezygnować z własnych potrzeb, by utrzymać względny spokój w domu. Nie oznacza to jednak, że każda osoba żyjąca z kimś uzależnionym jest współuzależniona. Ważne jest przede wszystkim to, jak wygląda twoja sytuacja i jak wpływa na ciebie oraz twoje życie.

Test reklama

Dlaczego tak trudno przestać ratować partnera?

Tym, co stwarza pozory stabilności i wydaje się być dobrym sposobem na ochronę rodziny, jest próba odzyskania kontroli, gdy zachowanie partnera staje się coraz bardziej nieprzewidywalne.
Jeśli schowasz alkohol, odbierzesz telefon od pracodawcy albo spłacisz kolejną zaległość, być może uda się uniknąć kłótni lub dotrwać do spokojniejszego dnia. To zrozumiała reakcja na napięcie, zwłaszcza gdy trzeba również zadbać o dzieci czy domowe finanse.


Konsultacja psychologiczna

Niezależnie czy chcesz podjąć terapię czy tylko porozmawiać możesz to zrobić podczas konsultacji. Umów się na wizytę w Mental Expert i dowiedz się, jak możemy ci pomóc.


Problem pojawia się wtedy, gdy doraźne rozwiązanie staje się stałym obowiązkiem. Możesz mieć coraz mniej czasu na własne potrzeby, a mimo to twoje działania nie przynoszą spodziewanego efektu. Mimo twoich wysiłków partner może nie zmieniać decyzji o piciu i leczeniu.
Trudność w wycofaniu się z roli osoby, która wszystko naprawia, może wynikać z różnych doświadczeń i okoliczności. Możesz obawiać się kolejnego kryzysu, martwić się o dzieci, czuć odpowiedzialność za dom albo mieć nadzieję, że tym razem twoja pomoc skłoni partnera do zmiany. Nie ma jednego wyjaśnienia, które pasowałoby do każdej sytuacji. Przyjrzenie się własnym obawom i przekonaniom może jednak pomóc ci zrozumieć, dlaczego tak trudno zadbać o siebie.

Ukrywanie problemu i przejmowanie odpowiedzialności

Zatajenie jednego zdarzenia może przynieść chwilową ulgę. Jeśli jednak regularnie mówisz innym, że partner jest chory, gdy w rzeczywistości nie poszedł do pracy z powodu picia, zaczynasz odpowiadać również za obraz jego życia na zewnątrz. Podobnie dzieje się, gdy stale wyrównujesz straty finansowe albo rezygnujesz ze swoich zajęć, by pilnować, czy znowu sięgnie po alkohol. Takie działania mogą chwilowo ograniczyć konsekwencje kryzysu, ale nie dają ci kontroli nad tym, czy partner będzie pił ani czy podejmie leczenie.
Nie zawsze też masz swobodę przy dokonywaniu wyborów między wyręczaniem partnera a dbaniem o bezpieczne warunki dla siebie i dzieci. Musisz bowiem zapłacić rachunki lub przejąć obowiązki, których zaniedbanie mogłoby wam zaszkodzić. W takich sytuacjach warto zapytać nie tylko o to, czy pomagam osobie uzależnionej, ale przede wszystkim jak długo możesz tak funkcjonować bez stwarzania zagrożenia dla siebie i najbliższych.
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo własne i dzieci różni się bowiem od odpowiedzialności za picie drugiej dorosłej osoby.

Co się dzieje, gdy żyjesz w ciągłej gotowości?

Długotrwałe napięcie i konieczność ciągłego przewidywania kolejnego kryzysu mogą odbijać się na twoim samopoczuciu i codziennym funkcjonowaniu. Możesz mieć trudności ze snem, odczuwać rozdrażnienie, przygnębienie lub problemy z koncentracją. Możesz też stopniowo wycofywać się z kontaktów z innymi, ponieważ coraz więcej energii pochłania ci sytuacja w domu. Nie każda osoba reaguje tak samo, ale jeśli zauważasz u siebie takie zmiany, warto poszukać wsparcia, i to niezależnie od tego, czy partner dostrzega swój problem.

Możesz też zauważyć, że rzadziej pytasz siebie, czego potrzebujesz. Kiedy większość rozmów, wydatków i planów podporządkowujesz temu, co wydarzy się po kolejnym piciu, własne sprawy łatwo odkładać na później. Nie musisz jednak czekać na całkowite wyczerpanie, żeby poprosić o pomoc. Już sama trudność w znalezieniu czasu dla siebie lub obawa przed powiedzeniem bliskiej osobie o tym, co dzieje się w domu, może być wystarczającym powodem do rozmowy z psychologiem.

Jak zacząć odzyskiwać wpływ na własne życie?

Nie musisz od razu podejmować decyzji o przyszłości całej relacji. Pierwsze kroki mogą pomóc ci zobaczyć, co dzieje się teraz i gdzie potrzebujesz wsparcia. Aby powoli zacząć odzyskiwać wpływ na swoje życie:

  • Nazwij powtarzające się sytuacje
    Zapisuj przez kilka dni, które obowiązki przejmujesz, co ukrywasz i z czego rezygnujesz. To materiał do rozmowy, a nie test na współuzależnienie.
  • Oddziel swoje decyzje od decyzji partnera
    Możesz zdecydować, komu powiesz o sytuacji i jak zadbasz o własne finanse. Nie możesz zdecydować za partnera, czy przestanie pić.
  • Wybierz granicę, którą możesz utrzymać
    Warto wiedzieć, kiedy i jak stawiać granice osobie uzależnionej. Może to być odmowa usprawiedliwiania kolejnej nieobecności albo rozmowa o ważnych sprawach tylko wtedy, gdy partner jest trzeźwy. Granica mówi o twoim postępowaniu, a nie o tym, jak zmusić drugą osobę do zmiany.
  • Nie zostawaj z tym samodzielnie
    Powiedz zaufanej osobie, co się dzieje, i umów konsultację dla siebie. Nie potrzebujesz zgody partnera, by poszukać wsparcia.

Jeżeli obawiasz się gróźb, agresji lub odwetu, nie traktuj rozmowy o granicach jako zadania do wykonania za wszelką cenę. Najpierw poszukaj pomocy w zaplanowaniu bezpiecznych działań dla siebie i dzieci.

Gdzie szukać pomocy, gdy bliska osoba nadużywa alkoholu?

W gabinecie psychologa lub u specjalisty psychoterapii uzależnień możesz porozmawiać o tym, co dzieje się w domu, jak wpływa to na twoje zdrowie i które decyzje należą do ciebie. Wsparcie może ci pomóc lepiej rozpoznać własne potrzeby, sposoby reagowania i dostępne możliwości. Nie wymaga wcześniejszej pewności, że na pewno jesteś osobą współuzależnioną.


Przeczytaj także:

Z nami koniec – jak to powiedzieć?

Nawet najlepsze przygotowanie do zerwania nie sprawi, że nie będzie bolało. Możesz jednak nieco złagodzić cierpienie. Jak to zrobić?


Pomoc dla bliskich osób uzależnionych oferują również placówki leczenia uzależnień, a przy problemie alkoholowym niektórym osobom służą grupy Al-Anon. Wspólna terapia z partnerem to tylko jedna z możliwości, jeśli osoba uzależniona dobrowolnie się na nią zgodzi. Pamiętaj jednak, że musisz czekać, aż partner zdecyduje się na leczenie, żeby zadbać o siebie. Możesz samodzielnie poszukać wsparcia psychologicznego, psychoterapii lub grupy dla bliskich osób uzależnionych. Terapia dla osób współuzależnionych do jeden ze sposobów, by zadbać o swoje potrzeby i bezpieczeństwo.

Źródła:

  1. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. 
  2. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. www.kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wplyw-kontaktow-z-osoba-uzalezniona-na-funkcjonowanie-rodziny-broszura.pdf
  3. Bacon I., McKay E., Reynolds F., McIntyre A. The Lived Experience of Codependency: an Interpretative Phenomenological Analysis. International Journal of Mental Health and Addiction. 2020;18:754–771. www.link.springer.com/article/10.1007/s11469-018-9983-8
  4. Serwis Rzeczypospolitej Polskiej. www.gov.pl/web/gov/skorzystaj-z-pomocy-dla-osob-dotknietych-przemoca-w-rodzinie

FAQ

Jak rozpoznać współuzależnienie u siebie?

Zwróć uwagę, czy życie coraz częściej planujesz wokół picia partnera. Zauważ, czy sprawdzasz, kontrolujesz, ukrywasz skutki jego zachowania i odkładasz własne potrzeby. Samo rozpoznanie tych sytuacji nie jest diagnozą. Jeśli jednak wzorzec się powtarza i coraz bardziej cię obciąża, możesz omówić go ze specjalistą.

Czy można kochać i jednocześnie stawiać granice?

Stawianie zdrowych granic jest ważną częścią każdej relacji. Możesz troszczyć się o partnera i zdecydować, że nie będziesz kłamać w sprawie jego nieobecności ani rozmawiać o ważnych decyzjach, gdy jest pod wpływem alkoholu. Granica dotyczy tego, co zrobisz ty. Jeśli jej postawienie może wywołać agresję, najpierw zadbaj o bezpieczeństwo.

Czy przestać płacić długi partnera i usprawiedliwiać jego nieobecności?

Nie ma jednej decyzji właściwej w każdej rodzinie. Rozważ, jakie skutki finansowe lub prawne poniesiesz ty i dzieci oraz czy dany wydatek chroni wasze podstawowe potrzeby, czy stale usuwa konsekwencje działań partnera. W uporządkowaniu tej sytuacji może pomóc rozmowa ze specjalistą, a przy zobowiązaniach finansowych także niezależna porada prawna.

Co zrobić, jeśli obawiam się reakcji partnera na postawienie granicy?

Nie musisz podejmować konfrontacji w pojedynkę. Jeśli partner ci grozi, zastrasza cię, kontroluje dostęp do pieniędzy lub ogranicza kontakty z bliskimi, nie musisz czekać na przemoc fizyczną, żeby poszukać pomocy. Możesz zadzwonić pod całodobowy, bezpłatny numer Niebieskiej Linii: 800 120 002 i omówić bezpieczne następne kroki. W bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia dzwoń pod 112.