Płeć mózgu – czy można ją jasno określić?

Płeć mózgu – czy można ją jasno określić?

Coraz więcej neurofizjologów twierdzi, że mózg ludzki nie jest wyraźnie ani męski, ani kobiecy. Jaka jest prawda i czy wszystko zostało już wyjaśnione? Choć badania wciąż trwają, a ich wyniki nie są jednoznaczne, to warto choć trochę zgłębić temat i przyjrzeć się bliżej problemowi różnicy płci. Intrygującym wątkiem, związanym z tym tematem, jest transseksualizm i jego związek z płcią mózgu

Płeć mózgu – czy coś takiego w ogóle istnieje?

Pytanie to, zadane zostało nie bez powodu. Choć w ubiegłym wieku, nie było co do tego zastrzeżeń, to obecnie, pojawia się coraz więcej wątpliwości, czy w ogóle można mówić o płci mózgu. Temat ten, wciąż jest przedmiotem badań naukowców i na chwilę obecną, nie ma wśród nich jednomyślności.
Z najnowszych badań wynika, że więcej różnic zachodzi między przedstawicielami tej samej płci, niż między kobietami a mężczyznami. Owszem, nie można zaprzeczyć różnicom, wynikających z funkcji rozrodczych organizmu, ale to dotyczy przedstawicieli wszystkich gatunków, w tym ludzkiego. Wiąże się to z systemem hormonalnym i różnymi zachowaniami społecznymi, kontrolowanymi przez mózg.
Gdy jednak chodzi o funkcje poznawcze, to mózgi różnią się między sobą, niezależnie, czy należą do kobiet, czy mężczyzn.

Jak twierdzi Daphna Joel, neuronaukowiec z Tel Aviv University, za różnice w mózgu odpowiadają genetyka, hormony i środowisko. I posiadając wiele szczegółowych informacji na temat specyficznych cech danego mózgu, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, do przedstawiciela której płci on należy. Nie da się jednak zrobić tego w przeciwną stronę. Czyli znając płeć biologiczną osoby, nie można określić specyficznej dla jej mózgu topografii, molekularnego krajobrazu, czy osobowości.

Różna płeć biologiczna i płeć psychiczna w jednym ciele

Skoro nie ma aż tak znaczących różnić między mózgiem mężczyzn i kobiet, to z czego wynikają głębokie odczucia osób transseksualnych?
Mowa tu o mężczyznach, czujących się kobietami oraz kobietach, przekonanych, że natura pomyliła się, dając im męskie ciało. Nie jest to dewiacja seksualna ani zaburzenie w tej sferze. Istota tkwi w identyfikacji i roli płciowej.

I tu pojawia się pewien zgrzyt, ponieważ w przypadku transseksualistów, różnice w budowie mózgu, są znaczne. Okazuje się bowiem, że część podwzgórza u mężczyzn transseksualnych jest pod względem wielkości, porównywalna do tej, którą posiadają heteroseksualne kobiety. Tym samym, jest prawie dwukrotnie mniejsza niż u heteroseksualnych mężczyzn. Twierdzą tak naukowcy z Instytutu Badań nad Mózgiem w Amsterdamie, którzy na podstawie badań pośmiertnych, odkryli obszar mózgu, odpowiadający za to, czy dana osoba czuje się kobietą, czy też mężczyzną.
Przyczyny takiego stanu rzeczy są wciąż badane, a początki zmian zachodzących nie tylko w mózgu, mają miejsce jeszcze w okresie prenatalnym.

Jak widać, trudno na ten moment, o jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy mózg ludzki ma płeć, czy też nie. Miejmy nadzieję, że naukowcy nie spoczną i już wkrótce udzielą odpowiedzi, która będzie zgodna ze stanem faktycznym naszego mózgu.